wtorek, 22 kwietnia 2014

rebellious princess

blouse - sh; skirt - made by me; jacket, heels - no name

To jest nie do pomyślenia... mieć w szafie tyle kolorowych rzeczy, a nosić na okrągło jedną i tą samą parę czarnych spodni (z poprzednich postów), a wymieniać tylko ramoneskę na marynarkę i odwrotnie. Z dnia na dzień zmienia się jednak ta tendencja, ale zauważyłam, że choć gorąco się zarzekam, iż dość mam już koloru czarnego, tak w niemal każdym zestawie się pojawia. Nie jestem tak odważna jak myślałam i używam go, aby lekko "przyciszyć" się, co i tak niespecjalnie się sprawdza. Idąc na spacer w tej spódnicy, byłam narażona na setki spojrzeń, co nie zdarza mi się bynajmniej, gdy mam na sobie te czarne portki.
__________
It's insane to buy a lot of colourful clothes and wear just one pair of black pants (previous posts) and exchange jacket on blazer all the time. More and more often I'm trying to change this tendency but I've noticed that I wear black elements even then I swear that I can't stand this colour. I guess I am not as much adventurous as I thought. Although I am not, people pay attention to this skirt and make me blush every time. And you need to know I have no problem with them if I'm wearing usual black pants.

fot. Kamila Bieś

piątek, 18 kwietnia 2014

spring

pants, crop top - sh

Mimo że świeciło piękne słońce, warunki ekstremalne. Nie ma co się oszukiwać, wieś to jednak wieś. Nie ma tu miejsca dla panienek w obcasach.

Although there was a beautiful sun, I didn't feel really comfortable. It is known that a countryside is a countryside. There is no place for women in high heels.

fot. Kamila Bieś

sobota, 1 marca 2014

sequins everywhere


Taka piękna pogoda! Zima w tym roku chyba się na nas pogniewała. Mam szczerą nadzieję, że do przyszłego roku jej nie przejdzie.
Nie ma potrzeby opowiadać o tym, co mam na sobie, bo nie ma w tym absolutnie nic niezwykłego. Nie mogę się doczekać wiosny, co by w końcu zaprezentować kilka spódnic, które udało mi się uszyć. Są typowo letnie, w pięknych kolorach. Aż chce się je nosić, kiedy za oknem tak fajnie świeci słońce.
Mam dość tych ciemnych kolorów, najchętniej pozbyłabym się ich z szafy. I chyba pewnego dnia tak zrobię.
Ściskam!
______________
So beautiful weather! Winter might be mad this year or something but I hope that it won't stop until next year.
There is no need to describe what I'm wearing because it is nothing unusual. I can't wait for spring - I'm going to show you a few handmade skirts which are so colourful and girly and they are perfect for sunny days.
I'm done with all these dark colours, I'd like to throw them away! And I think I'll do this someday.
Kisses!

pants, blouse - sh, jacket - bershka, clutch - vintage

poniedziałek, 17 lutego 2014

nothing special



Znowu ta ramoneska - no wiem. Nic nie poradzę, że rozwiązuje mój problem za każdym razem, gdy nie wiem co na siebie włożyć. Zestaw podobny do poprzedniego, ale to wyłącznie dlatego, że zdjęcia robione były jednego i tego samego dnia, a nie lubię dźwigać ciężarów. Postawiłam na kilka bazowych elementów i powymieniałam te najważniejsze. Efekt może niezbyt powalający, ale ja zawsze miałam ubrania letnie ładniejsze od tych jesienno-zimowych.
__________________

My immortal jacket again - I know. I can't help it. It saves me when I have no idea what to wear. This outfit is similar to the last, but the pictures were being done on the same day and you should know that I hate carrying a lot of things with myself. I've decided to a few basic elements and some more special clothes. Effect might be not very fantastic, but I always said that I've got better summer clothes than the winter ones.

czwartek, 13 lutego 2014

handmade jacket

Ja tylko na chwileczkę! Chciałam się pochwalić jedną z pierwszych rzeczy, jaką udało mi się stworzyć tymi TYMI rękami! Nie było to trudne, wymagało raptem paru godzin, a już mam całą masę zamówień! Obiecałam, postaram się dotrzymać słowa (dzięki Bogu, nie wyznaczono mi terminu!) i zadowolić każdą ze znajomych "klientek".
Zdjęcia robione w studiu, co też pokazują moje niezbyt pewne miny. Proszę się przygotować, dwa następne posty będą również zachowane w tym surowym klimacie. Nie ma absolutnie żadnej szansy, bym swą przyszłość wiązała kiedykolwiek z modelingiem, więc wybaczcie te sztuczne w większości pozy. Ja to lubię się uśmiechać, ale czasem nawiedzały mnie wątpliwości czy wypada mi to robić przez cały czas.
Całuję!
______________

Just give me a few minutes! I'd like to show you my first handmade thing which I did with almost no help. It wasn't so hard, it needed a few hours and now I've got a lot of orders! I promised so I'm trying to keep my word (thank God, they didn't set deadlines!) and make all these girls happy.
The pictures were done in a studio so you have to excuse my uncertain face. You need to get ready, two next posts will be in this austere environment either. There is no hope I'll be a model in the future so (one more time) excuse me my sham poses. I like smiling but sometimes I had a second thoughts if I can do it all the time.
Kisses!



pants, shirt - sh; jacket - handmade